poniedziałek, 4 lipca 2011

nie wyrabiam...

.....się z niczym!!! Tyle pomysłów i planów , niby zajęć i obowiązków mniej ale jakoś ciągle mam tyły.....wrrrrr.
Dzisiaj jedna z kart mojego art journala - powstała na skutek ogromnego wręcz obsesyjnego zauroczenia makami Donny Downey .

To moje maki ( po kliknięciu fotki powiększają się ). a tu w innym ujęciu

Bardzo dziękuję ,że do mnie zaglądacie i te bardzo miłe i uskrzydlające komentarze ***** do zobaczenia niebawem !!! ( mam nadzieję hiiii)

12 komentarzy:

  1. Jakie cudne maki !
    Normalnie siedzę i napatrzeć się nie mogę !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny makowy wpis - bardzo energetyczny :-)!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne są te Twoje maki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. That is extremely beautiful, thanks for sharing!
    And thanks for visiting the Pixie blog and for the shout out for Pixie, good luck!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięęękny wpis! Uwielbiam maki:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nooo, jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń